Analiza przypadków / Dla zabiegowców / Zgoda i informowanie

Dlaczego informowanie pacjenta o ryzykach jest koniecznością

Z dotyczącymi samego procesu leczenia obowiązkami lekarza wiąże się integralnie obowiązek udzielenia odpowiedniej informacji. Najwięcej kontrowersji wywołuje informacja o ryzykach zabiegu. W dawniejszych orzeczeniach sądy nakazywały informowanie o ryzykach typowych, przewidywalnych. W orzecznictwie sądowym zarysowuje się linia zmierzająca w kierunku rozszerzania zakresu informacji, jakiej musisz udzielać pacjentowi.

Twój obowiązek zawarty w ustawie lekarskiej dotyczy przystępnego informowania pacjenta. Informuj o stanie zdrowia, rozpoznaniu, proponowanych oraz możliwych metodach diagnostycznych, leczniczych, dających się przewidzieć następstwach ich zastosowania albo zaniechania, wynikach leczenia oraz rokowaniu (art. 31 ust.1 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty). Zakres tego obowiązku, zwłaszcza co do wymogów informacji o dających się przewidzieć następstwach określonej metody leczniczej, był przedmiotem licznych wypowiedzi sądów.

W tym poście zajmiemy się informacją o dających się przewidzieć następstwach zastosowania albo zaniechania metod diagnostycznych i leczniczych. Na temat informowania o stanie zdrowia i rozpoznaniu pisałam tutaj. O informowaniu o proponowanych i możliwych metodach diagnostycznych i leczniczych tutaj, a o wynikach leczenia i rokowaniu tutaj.

Zacznijmy od razu od przykładów.

Analiza przypadku – operacja serca u dziecka

Dziewczynka została poddana operacji serca ze względu na wrodzoną wadę. Zabieg został przeprowadzony metodą Hemi-Fontana. Pod względem kardiologicznym powiódł się. Po operacji wystąpiły jednak powikłania neurologiczne w postaci przykurczy kończyn, ich niekontrolowanych ruchów i drgawek. Dziecko jest niesamodzielne, wymaga całodobowej opieki. Matka dziecka została poinformowana o ryzyku powikłań ze strony centralnego układu nerwowego, o ryzyku innych powikłań, o ryzyku śmierci dziecka. Nie została natomiast poinformowana, jak uszkodzenie centralnego układu nerwowego może się objawiać. Nie została poinformowana o rodzaju takich powikłań, jakie w rzeczywistości wystąpiły u jej 4-letniego dziecka.

Matka małoletniej wystąpiła z roszczeniami na drogę sądową.

Rozpoznając sprawę, sąd stwierdził: Informacja powinna obejmować w szczególności te dające się przewidzieć możliwe następstwa zabiegu, zwłaszcza jeżeli są to następstwa polegające na znacznym i istotnym uszczerbku zdrowia, które – jako skutek uboczny – wprawdzie występują rzadko lub bardzo rzadko, ale nie można ich wykluczyć, i powinna określać stopień prawdopodobieństwa ich wystąpienia. W ocenie sądu nie można jednak wymagać, by informacja wymieniała wszystkie możliwe objawy następstw i zawierała ich opis. Wystarczające jest ogólne określenie rodzaju możliwych następstw zabiegu oraz wskazanie, czy zagrażają życiu pacjenta, ewentualnie – jaki mogą mieć wpływ (doniosłość) na prawidłowe funkcjonowanie organizmu.

Oceniając treść zgody na zabieg, sąd uznał, że zgoda została poprzedzona prawidłową informacją. Brak wskazania na możliwość wystąpienia konkretnie takich objawów neurologicznych, jakie w rzeczywistości wystąpiły, nie odbiera tej informacji waloru informacji prawidłowej i rzetelnej (wyr. SN z 28.09.1999, II CKN 511/96).

Tezy, zawarte w tym wyroku, były powtarzane w wielu późniejszych orzeczeniach przez sądy wszystkich instancji. Są bardzo ważne i warto je zapamiętać, zwłaszcza jeżeli jesteś zabiegowcem.

Wnioski płynące z orzeczenia

  • Następstwa proponowanej metody diagnostycznej i leczniczej objęte obowiązkiem informacyjnym muszą być tego rodzaju, aby dawały się przewidzieć, w świetle aktualnej wiedzy medycznej.
  • Dające się przewidzieć następstwa metody diagnostycznej czy terapeutycznej dotyczą nie tylko jej skuteczności, przydatności (to pożądane skutki metod), ale przede wszystkim tzw. skutków ubocznych.
  • Jeżeli w ramach przewidywalnych, nawet występujących bardzo rzadko, ale niedających się wykluczyć, następstw zabiegu operacyjnego występują powikłania, które mają szczególnie niebezpieczny charakter dla zdrowia lub zagrażają życiu, należy o nich poinformować pacjenta.
  • Informacja powinna określać stopień prawdopodobieństwa wystąpienia negatywnych następstw.
  • Informacja nie musi zawierać wszystkich możliwych negatywnych następstw zabiegu (np. błahych, przemijających) i zawierać ich opisu. Wystarczające jest ogólne określenie rodzaju powikłań oraz wskazanie, czy zagrażają życiu pacjenta, ewentualnie jaki mogą mieć wpływ na funkcjonowanie jego organizmu.

Analiza przypadku – operacja tarczycy

U pacjentki, w wyniku biopsji, stwierdzono guz pęcherzykowy lewego płata tarczycy z możliwością przerzutu do węzła chłonnego. W związku z tym poddała się operacji usunięcia gruczołu tarczycowego wraz z węzłem chłonnym. Wynik histopatologiczny pooperacyjny nie wykazał w tkankach zmian nowotworowych. Po zabiegu ujawniła się przetoka ślinowa, do której doszło w wyniku uszkodzenia cienkiej i osłabionej ściany przełyku. Uszkodzenia będącego rzadkim powikłaniem występującym podczas operacji tarczycy. Konieczna stała się następna operacja. Ze względu na stan przełyku jego zszycie było niemożliwe. W trakcie zabiegu wytworzono gastrostomię. Kilka miesięcy później przeprowadzono operację rekonstrukcji przełyku. Polegała ona na przeszczepieniu fragmentu jelita cienkiego w odcinku szyjnym, w celu odtworzenia ciągłości przewodu pokarmowego.

Pacjentka wystąpiła na drogę sądową. W pozwie zarzuciła niezweryfikowanie błędnej diagnozy i podjęcie nieuzasadnionego leczenia, w trakcie którego doszło do przerwania przełyku, i w konsekwencji jego rekonstrukcji. Nie przecząc udzieleniu zgody na wycięcie tarczycy, zarzuciła, że nie została wystarczająco poinformowana o możliwych skutkach zabiegu, w szczególności o możliwości uszkodzenia przełyku.

Sąd Najwyższy stwierdził: obowiązek informacji obejmuje normalne, przewidywalne, choćby występujące rzadko, ale niedające się wykluczyć następstwa zabiegu operacyjnego, zwłaszcza gdy mają one niebezpieczny dla życia lub zdrowia charakter. Nie oznacza to, by informacja miała zawierać wszystkie możliwe następstwa zabiegu, nawet nietypowe i nieobjęte normalnym ryzykiem podejmowanego zabiegu, które mogą wystąpić w szczególnych wypadkach powikłań. Powikłanie to, mające niebezpieczny dla zdrowia charakter, nie jest niedającym się przewidzieć nadzwyczajnym i szczególnym wypadkiem. Jest raczej objęte normalnym ryzykiem zabiegu. Uznanie powikłania za rzadkie nie jest – w ocenie sądu wystarczające do stwierdzenia, że wykracza ono poza granice wymaganej informacji (wyr. SN z 18.01.2013, IV CSK 431/12).

O jakich ryzykach musisz informować swojego pacjenta

  1. Informacja, jakiej udzielasz przed zabiegiem swojemu pacjentowi, powinna zawierać takie dane, które pozwolą mu podjąć świadomą zgodę na zabieg. Pacjent musi wiedzieć, na co się godzi i czego może się spodziewać, w tym jakich powikłań.
  2. Powinieneś poinformować pacjenta o rodzaju i celu zabiegu oraz o wszystkich jego następstwach, które są zwykle skutkiem zabiegu, to jest zarówno o pożądanych skutkach zabiegu, jak i o tzw. skutkach ubocznych.
  3. W przypadku zabiegów leczniczych wystarczające jest określenie rodzaju możliwych następstw zabiegu oraz wskazanie, czy zagrażają życiu pacjenta, ewentualnie jaki mogą mieć wpływ (doniosłość) na prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Regułą jest informacja o ryzykach często lub bardzo często występujących (czyli typowych). Ryzyka typowe mogą być błahe, ale i bardzo poważne.
  4. Jeżeli ryzyko zabiegu występuje rzadko lub bardzo rzadko, ale ma szczególnie niebezpieczny charakter, tj. zagraża zdrowiu lub życiu, to musisz koniecznie o nim poinformować pacjenta. Nawet przy niewielkim stopniu prawdopodobieństwa wystąpienia powikłań, istnieje obowiązek informacji ze względu na szczególnie niebezpieczny charakter tych komplikacji.
  5. Nie musisz udzielać pacjentowi informacji o następstwach nieobjętych normalnym ryzykiem podejmowanego zabiegu.
  6. Nie jest koniczny szczegółowy opis wszystkich skutków zabiegu, lecz ogólne o nich poinformowanie z określeniem stopnia prawdopodobieństwa ich wystąpienia.
  7. Jeżeli zabieg nie ma charakteru leczniczego, tak jak w przypadku diagnostycznej kolonoskopii, pacjent musi wiedzieć o całkowitym ryzyku możliwym do przewidzenia.
  8. Zakres informacji jest tym szerszy, im mniej terapeutyczny charakter ma interwencja medyczna. W przypadku zabiegów o charakterze estetycznym (chirurgia plastyczna, medycyna estetyczna) zakres informacji jest najszerszy. Pacjent powinien wiedzieć o całkowitym ryzyku możliwym do przewidzenia.

Pełna i wyczerpująca informacja, udzielona pacjentowi, nie tylko uchroni Cię przed udziałem w batalii sądowej. Przyniesie Ci także pewność, że umożliwiłeś pacjentowi (lub jego opiekunom prawnym) możliwie najbardziej świadome podjęcie decyzji dotyczącej skutków podjęcia lub zaniechania leczenia.

Eliza Jurgielaniec, radca prawny

Jeśli potrzebujesz indywidualnej pomocy związanej z prawem medycznym, skontaktuj się ze mną pod adresem: kontakt@paragrafbezznieczulenia.pl

0 komentarzy

    Skomentuj